Kosmetyczne hity na sportowe emocje
Ktokolwiek choć raz oglądał kluczowy mecz swojej ulubionej drużyny, doskonale zna ten rollercoaster. Najpierw nerwowe obgryzanie paznokci, potem nagły wybuch radości, a na koniec – pot, łzy szczęścia lub głębokie ukrywanie twarzy w dłoniach po niesprawiedliwym rzucie karnym. Sport to czyste, nieskażone emocje. Niestety, te same emocje potrafią w ułamku sekundy zamienić dopracowany, wieczorowy makijaż w horror w stylu „rozmazane zombie”.



